Pan Władysław Kosiniak-Kamysz, Minister Pracy i Polityki Społecznej, przesłał na ręce Grzegorza Prądzyńskiego, prezesa zarządu PIU list, w którym podkreśla rolę Kongresu PIU, jako znakomitego miejsca debaty o problemach i znaczeniu ubezpieczeń w dzisiejszym świecie.
Zainteresowanie prywatną opieką zdrowotną w Polsce staje się coraz bardziej widoczne. Liczba osób posiadających polisę zdrowotną wyniosła w 2014 r. 1,2 mln, wobec 850 tys. rok wcześniej. Klienci zapłacili za ubezpieczenia zdrowotne 400,9 mln zł, o 19 proc. więcej niż w 2013 r. Największą popularnością cieszą się wciąż ubezpieczenia grupowe, ale bardzo wyraźnie wzrasta liczba klientów indywidualnych.
W ubiegłym roku zanotowany został jeden z wyższych względem ubiegłych lat wzrost liczby osób które wykupiły polisy zdrowotne. 1,2 mln osób posiadało prywatne ubezpieczenie, co oznacza wzrost o 42 proc. Składka przypisana brutto w 2014 r. wzrosła o 19 proc. i wyniosła 400,9 mln zł. – Publiczny system ochrony zdrowia jest niewydolny, a to przekłada się na rosnące zainteresowanie prywatnymi ubezpieczeniami zdrowotnymi. Zarówno ze strony klientów, jak i towarzystw ubezpieczeń – mówi Jan Grzegorz Prądzyński, prezes zarządu Polskiej Izby Ubezpieczeń.
Na rynku pojawia się coraz więcej ofert zróżnicowanych pod względem zakresu ochrony ubezpieczeniowej. Wyniki za 2014 r. wskazują, że Polacy coraz częściej są skłonni wykupić indywidualną polisę z ubezpieczeniem zdrowotnym, jeśli tylko cena jest dopasowana do ich możliwości, a jednocześnie zakres odpowiada ich potrzebom. W ubiegłym roku w grupie indywidualnych ubezpieczeń zdrowotnych, odnotowany został ponad 10-proc. wzrost wartości składki. Z kolei liczba osób, które samodzielnie zdecydowały się wykupić ubezpieczenie, wyniosła rekordowe 173,7 tys., czyli prawie pięć razy więcej niż rok wcześniej.
– Doświadczyliśmy już komfortu, jaki dają prywatne ubezpieczenia zdrowotne i doceniliśmy ich wartość. Stąd wzrost liczby klientów indywidualnych. Ze wzglądu na większe zainteresowanie, przybywa też ofert ze strony towarzystw ubezpieczeń. Ich różnorodność pozwala dziś na zakup polisy także klientom mniej zamożnym – mówi Dorota M. Fal, doradca zarządu ds. ubezpieczeń zdrowotnych PIU. – W dalszym ciągu jest to tylko mały krok w stronę poważnych zmian w tym obszarze. Bez nowych rozwiązań legislacyjnych, dających ludziom możliwość szerokiego skorzystania z ubezpieczenia zdrowotnego, potencjał tego rynku pozostanie ograniczony – dodaje.
Analizując wyniki rynku, można zauważyć niezmienną dobrą kondycję sektora grupowych ubezpieczeń zdrowotnych, czyli tych nabywanych najczęściej przez pracodawców dla pracowników. W 2014 r. liczba osób posiadających taką ochronę wzrosła o 27 proc. do 1,03 mln osób. Składka z kolei wzrosła o 21 proc. do 332 mln zł.
20,3 mld zł świadczeń z ubezpieczeń na życie oraz 13,8 mld zł odszkodowań i świadczeń z ubezpieczeń majątkowych wypłacili w 2014 r. polscy ubezpieczyciele.
Składka, jaką zapłacili za ochronę klienci w 2014 r. to ogółem 54,9 mld zł. Jest to spadek rok do roku o 5 proc. Składka z tytułu ubezpieczeń na życie wyniosła 28,7 mld zł (spadek rdr o 8,3 proc.) a z ubezpieczeń majątkowych 26,2 mld zł (spadek o 1,3 proc.)
Rynek życiowy
Najważniejsze liczby:
- Odszkodowania i świadczenia z tytułu wszystkich ubezpieczeń na życie wyniosły 20,3 mld zł (spadek o 11,8 proc.)
- Składka z tytułu ubezpieczeń na życie spadła o 8,3 proc., do 28,7 mld zł
- Składka z ubezpieczeń z UFK wyniosła 12,6 mld zł (spadek o 3,46 proc.)
Komentarz: J. Grzegorz Prądzyński, prezes zarządu PIU
Po raz kolejny w wynikach rynkowych widać ogromny wpływ na składkę ograniczenia oferty krótkoterminowych produktów oszczędnościowych oraz inwestycyjnych. Jako że bardzo często są to produkty niskomarżowe, nawet wyraźne spadki składki nie muszą odbijać się na rentowności zakładów ubezpieczeń. Najbliższy czas będzie przełomowy dla całego rynku ubezpieczeniowego w Polsce. Nowe wytyczne i rekomendacje nadzoru z pewnością spowodują w ubezpieczeniach daleko idące zmiany.
Rynek majątkowy i komunikacyjny
Najważniejsze liczby:
- Składka przypisana brutto z ubezpieczeń OC pojazdów lądowych wyniosła 8 mld zł (spadek o 4,64 proc.)
- Składka przypisana brutto z ubezpieczeń autocasco wyniosła 5,2 mld zł (spadek o 1,17 proc.)
- Wynik techniczny z ubezpieczeń OC posiadaczy pojazdów wyniósł -795,7 mln zł
- Wynik techniczny z ubezpieczeń autocasco wyniósł 239 mln zł
- Składka z ubezpieczeń majątkowych (nie licząc komunikacyjnych) wyniosła 12,9 mld zł i była o 0,8 proc. niższa niż rok wcześniej
- Widoczny jest wzrost składki z ubezpieczeń finansowych (do 1,27 mld zł wobec 1 mld zł rok wcześniej)
- O 22 proc. wzrosła wartość odszkodowań z pozostałych szkód rzeczowych.
Komentarz: Andrzej Maciążek, wiceprezes zarządu PIU
Na rynku ubezpieczeń komunikacyjnych trwa silna walka o klienta. Jest to przede wszystkim konkurencja cenowa, co ma odzwierciedlenie w spadającym przypisie składki z ubezpieczeń OC. Wynik techniczny z tej linii produktowej był w 2014 r. najniższy od 4 lat. Mam nadzieję, że dzięki wprowadzeniu przez PIU rynkowego rozwiązania w zakresie Bezpośredniej Likwidacji Szkód, część kierowców będzie kierować się prócz ceny, także jakością oferowanych przez ubezpieczyciela usług.
Wynik finansowy
Zysk netto ubezpieczycieli życiowych wyniósł 3,1 mld zł i był o 11,6 proc. wyższy niż rok wcześniej. Ubezpieczyciele majątkowi zakończyli 2014 r. z zyskiem 3,7 mld zł (spadek o 40 proc.). Różnica ta ma związek przede wszystkim z wysokością dywidendy wewnątrz największej polskiej grupy ubezpieczeniowej. Należny od polskich ubezpieczycieli podatek dochodowy wyniósł 986 mln zł.
Osiem zakładów ubezpieczeń podpisało dziś umowę, na mocy której zaoferuje swoim klientom Bezpośrednią Likwidację Szkód (BLS). Usługa ruszy 1 kwietnia 2015 r. z miesięcznym programem pilotażowym. Na wprowadzeniu BLS zyskają klienci, bowiem ubezpieczyciele konkurować będą ze sobą jakością likwidacji szkód z OC.
Bezpośrednia Likwidacja Szkód to system, umożliwiający naprawę auta lub uzyskanie odszkodowania u swojego ubezpieczyciela OC, a nie jak dotąd u ubezpieczyciela sprawcy szkody. BLS funkcjonuje w Europie od kilkudziesięciu lat, m.in. we Francji, Belgii, Hiszpanii czy Włoszech. Do przygotowanego w Polskiej Izbie Ubezpieczeń systemu BLS przystąpią następujący ubezpieczyciele: Concordia Ubezpieczenia, Ergo Hestia, PZU, UNIQA, Warta (od 1 kwietnia 2015 r.), Aviva, Liberty Ubezpieczenia (od 1 lipca 2015 r.) i Gothaer (od 31 października 2015 r.). Razem ubezpieczyciele ci reprezentują 68 proc. rynku OC, mierzonego zbieraną składką.
– Bezpośrednia Likwidacja Szkód to najważniejszy projekt dla polskiego rynku ubezpieczeń w ostatnich latach. Dzięki wielomiesięcznej pracy przedstawicieli firm zrzeszonych w PIU, wypracowaliśmy rozwiązanie, umożliwiające poszkodowanym likwidację szkody u swojego ubezpieczyciela. Dzięki temu wielu klientów zacznie zwracać baczniejszą uwagę na jakość oferowanych usług – powiedział Jan Grzegorz Prądzyński, prezes zarządu PIU.
W praktyce system wyglądać będzie tak, że ustaleniem wysokości szkody i wypłatą odszkodowania zajmować się będzie ubezpieczyciel poszkodowanego. Po wypłacie odszkodowania, już bez angażowania klienta, następować będzie rozliczenie szkody pomiędzy zakładem ubezpieczeń poszkodowanego i zakładem ubezpieczeń sprawcy. Co ważne dla kierowców, system BLS nie powoduje ani wzrostu ani spadku cen.
– Po dwóch latach wytężonych prac z dumą mogę powiedzieć, że BLS będzie dostępna dla większości polskich kierowców. Nareszcie zakłady ubezpieczeń oferujące OC komunikacyjne, będą mogły konkurować o klientów jakością usług, a nie tylko ceną – powiedział Rafał Stankiewicz, przewodniczący Komisji ds. Likwidacji Szkód PIU.
Bezpośrednia Likwidacja Szkód będzie dotyczyła zdecydowanej większości zdarzeń komunikacyjnych, które wystąpią na polskich drogach. W każdym kraju, w którym BLS wprowadzano, wyłączano początkowo niektóre szkody z systemu. Tak będzie również w Polsce. Do BLS nie będą kwalifikować się np.:
• szkody osobowe
• szkody, które wystąpiły poza Polską
• szkody o wartości powyżej 30 tys. zł
Trzeba jednak podkreślić, że szkody niekwalifikujące się do BLS to mniejszość spośród wszystkich zdarzeń drogowych.
Prezentacja – Bezpośrednia Likwidacja Szkód
24 marca Insurance Europe wystąpiła do Komisji Europejskiej (KE) oraz Europejskiego Urzędu Nadzoru Ubezpieczeń i Pracowniczych Programów Emerytalnych (EIOPA) w sprawie standardów wyznaczania i kalibracji inwestycji infrastrukturalnych, opisanych w dyrektywie Solvency II. W wystąpieniu stwierdzono, że główną przeszkodą dla zakrojonych na szeroką skalę inwestycji w infrastrukturę jest brak odpowiednich projektów inwestycyjnych. Insurance Europe jest zdania, że prace podejmowane przez KE w celu przygotowania portfolio potencjalnych projektów oraz uruchomienia Europejskiego Funduszu na rzecz Inwestycji Strategicznych (EFIS), będące kluczowymi elementami europejskiego planu inwestycyjnego, mogą doprowadzić do rozwiązania tego problemu.
Insurance Europe z zadowoleniem przyjęła prośbą o opinię wystosowaną przez KE, a zwłaszcza pewne jej szczegółowe elementy, w tym stwierdzenie KE, że zarówno inwestycje w kapitał, jak i w zobowiązania projektów infrastrukturalnych wymagają bardziej szczegółowej analizy.
Komisja zwróciła również uwagę na fakt, że chociaż zmiany wprowadzone do standardowej formuły w celu lepszego uwzględnienia ryzyka związanego z aktywami infrastrukturalnymi są istotne, rozwiązanie takie nie jest ani wystarczające, ani właściwe, ponieważ wypracowane zostało na bazie modeli wewnętrznych. Insurance Europe poparła również stanowisko KE w sprawie modułu ryzyka niewykonania zobowiązania przez kontrahenta, uznając, że Komisja zaproponowała możliwie najodpowiedniejszy sposób na wyznaczenie wymogów kapitałowych dla zobowiązań dotyczących projektów infrastrukturalnych. Insurance Europe zaznaczyła również, że choć osiągnięcie idealnej kalibracji jest niemożliwe, to należy unikać podstawowych błędów przy jej wykonywaniu; tylko w taki sposób można będzie zapobiec wystąpieniu poważnych i niezamierzonych konsekwencji.
Zachęcamy do zapoznania się z najnowszym raportem na temat rynku bancassurance w Polsce.
European Insurance and Occupational Pensions Authority (EIOPA) udostępniło pierwszy zestaw wytycznych do Solvency II w tłumaczeniu na oficjalne języki Unii Europejskiej. Pierwsza transza dokumentów obejmuje 19 wytycznych.
Wytyczne dotyczą takich obszarów zagadnień, jak: wycena rezerw techniczno-ubezpieczeniowych, granice umów, środki własne, ryzyka, wypłacalność grupy, stosowanie modeli wewnętrznych, działanie kolegiów nadzorujących czy procesu nadzoru. Wytyczne EIOPA kieruje do właściwych organów krajowych oraz instytucji finansowych. Celem wytycznych jest zapewnienie wspólnego, jednolitego i spójnego stosowania prawa Unii, jak również ustanowienie spójnych, efektywnych i skutecznych praktyk nadzorczych opracowanych przez EIOPA według jej kompetencji. Wytyczne są zgodne z aktem delegowanym i ich zadaniem jest jego doprecyzowanie. Właściwe organy krajowe mają 2 miesiące od daty ogłoszenia wytycznych na poinformowanie, czy już stosują się lub zamierzają się do tych wytycznych dostosować.
W 2014 r. kupiliśmy przez Internet i telefon ponad 5 mln ubezpieczeń. Zapłaciliśmy za to 1,05 mld zł. To o ponad 10,5 proc. mniej niż rok wcześniej. Przez telefon i Internet najchętniej kupujemy ubezpieczenia komunikacyjne. W zeszłym roku zawarliśmy 1,3 mln umów OC oraz 344 tys. umów autocasco. Składka, jaką zapłaciliśmy za taką ochronę, wyniosła odpowiednio 591 mln zł i 197 mln zł.
Z danych na temat rynku direct wynika, że ubezpieczenia kupowane przez telefon i Internet były w 2014 r. wyraźnie tańsze, niż rok wcześniej. Przykładem są tu ubezpieczenia autocasco, których liczba wzrosła o 0,44 proc., natomiast składka spadła aż o 18,4 proc. – W przypadku autocasco spadek składki może wynikać z obniżek cen, ale nie tylko. Może to być też skutek zawężania przez klientów zakresu ochrony, częstszego stosowania udziału własnego, czy też po prostu spadku wartości ubezpieczanego pojazdu – wyjaśnia Paweł Zylm, przewodniczący Zespołu ds. Ubezpieczeń Direct PIU.
Dysproporcja pomiędzy składką a liczbą umów, widoczna jest też w OC komunikacyjnym. Tu liczba polis spadła o 6,6 proc., a składka w tym samym czasie o niemal 10 proc. Najbardziej interesującą tendencją w ubezpieczeniach niekomunikacyjnych, są dane na temat ubezpieczeń szkód spowodowanych żywiołami. Wzrost liczby polis rok do roku wynosi 24 proc., natomiast spadek składki sięga ponad 46 proc. Może to oznaczać albo bardzo duże rabaty cenowe, albo większą sprzedaż produktów o niskich sumach ubezpieczenia lub wąskim zakresie ochrony. Rynek direct to kanał sprzedaży polis za pomocą telefonu i internetu, który zadebiutował w Polsce w 2003 r. Sektor ten notował szczególnie dynamiczny wzrost od 2006 r., aby już w 2012 r. przekroczyć po raz pierwszy 5 mln sprzedanych polis.
Według A.M. Best jest za wcześnie, aby wyciągać negatywne wnioski z wyników stress testów ogłoszonych ostatnio przez European Insurance and Occupational Pensions Authority. Agencja nie zamierza w związku ze stress testami przeprowadzać rewizji ratingów.
A.M. Best podkreśliło, że według wytycznych Solvency II ubezpieczyciele byli generalnie wystarczająco dokapitalizowani. 14 proc. firm miało współczynnik solvency capital requirement (SCR) poniżej 100 proc., ale reprezentują one 3 proc. całości aktywów. Jednak w scenariuszu z przedłużonym okresem niskiej wydajności 24 proc. firm nie osiągnęłoby wymaganego SCR. Agencja przypomina jednak, że w testach uwzględniono sytuację ubezpieczycieli na dzień 31 grudnia 2013 r. „Był to czas, gdy większość ubezpieczycieli nie w pełni zaimplementowała swoje plany dostosowania się do wymogów Solvency II” – mówi Anthony Silverman, starszy analityk finansowy A.M. Best. Ponadto należy zauważyć, że w testach zastosowano wyłącznie formułę standardową bez użycia modeli wewnętrznych. W przypadku wielu ubezpieczycieli może to dawać bardzo specyficzne rezultaty.
A.M. Best to międzynarodowa agencja ratingowa z ponad 100-letnią historią, założona w 1899 r. Posiada biura w USA, Wielkiej Brytanii i Hongkongu.
W dniu 4 grudnia przedstawiciele branży (Insurance Europe, CFO Forum i CRO Forum oraz AMICE) spotkali się z przedstawicielami EIOPA w celu omówienia drugiej partii wytycznych do Solvency II, które zostały opublikowane 2 grudnia na potrzeby konsultacji społecznych.
EIOPA powiadomiła, że wkrótce opublikuje notę dotyczącą pakietu sprawozdawczego na potrzeby Solvency II, co ma zapewnić jasność w zakresie formularzy i logów. Mimo to dokument ten nie będzie zawierał szczegółowego opisu zmian w partii formularzy na potrzeby przedmiotowych konsultacji. CFO Forum zwróciło w szczególności uwagę na potrzebę przygotowania stabilnego pakietu sprawozdawczego, gdyż wzrastać będą koszty wdrożenia w związku z publikacją kolejnych wersji pakietu, które ubezpieczyciele będą zmuszeni uwzględnić w swoich organizacjach.
Po zakończeniu konsultacji ostateczne wersje formularzy mają zostać oficjalnie opublikowane w czerwcu 2016 r. Na potrzeby tych konsultacji EIOPA opublikował ponad 80 formularzy sprawozdawczych do danych ilościowych (QRT) obejmujących około 41 tematów, w tym sprawozdanie na temat wypłacalności i sytuacji finansowej oraz regulacyjne sprawozdanie nadzorcze.
Insurance Europe rozpoczęła prace nad analizą tych dokumentów i zwróciła się do EIOPA z prośbą o bardziej szczegółowe omówienie wykonawczych standardów technicznych dotyczących sprawozdawczości i QRT w styczniu. Branża poprosiła też o dalsze omówienie wytycznych dotyczących wdrożenia korekt dotyczących gwarancji długoterminowych oraz środków przejściowych, gdyż kwestie te mają dla niej kluczowe znaczenie.
Termin przesyłania do EIOPA odpowiedzi na temat drugiej partii wytycznych upływa 2 marca 2015 r., natomiast termin ten w przypadku projektu regulacyjnego standardu technicznego dotyczącego planu naprawczego, planu finansowego i uprawnień nadzorczych w pogarszającej się sytuacji finansowej to 18 lutego 2015 r.